piątek, 8 maja 2015

08. "Łza"- Lauren Kate

Tytuł: "Łza"
Seria: "Łza" (tom 1)
Autor: Lauren Kate
Wydawnictwo: Galeria książki
Data wydania: 22 października 2013
Liczba stron: 472
Opis książki:
Świat, w którym można stracić wszystko, co się kocha.
"Nigdy, przenigdy nie płacz" - tego przed laty nauczyła Eurekę Boudreaux jej mama. Ale teraz nie żyje, a dziewczyna na każdym kroku natyka się na Andera - wysokiego, bladego, jasnowłosego chłopca, który wydaje się widzieć rzeczy, jakich widzieć nie ma prawa, i który ostrzega Eurekę, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, i prawie doprowadza ją do łez.

 
     Wiele słyszałam dobrego słyszałam na temat tej książki. Chciałam się sama przekonać czy również mi się spodoba, ponieważ przeczytałam książkę tej autorki "Upadłych"<recenzja> i mnie jakoś nie powaliły. Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce, miałam nadzieję, że nie będzie tak fatalnie napisana jak "Upadli". Gdy już byłam w księgarni popełniłam pewną gafę, zamiast "Łzy" kupiłam "Wodospad" i musiałam ściągnąć pierwszy tom w postaci e-book'a.
     Prolog ( i tylko prolog) jest pisany z perspektywy pewnego chłopca, dowiadujemy się tam, jak zmarła matka Eureki- głównej bohaterki książki. Podczas gdy obie siedziały w samochodzie, na moście, w kierunku mostu zmierzała potężna fala. Chłopak musiał podjąć ważną decyzję, ponieważ mógł uratować tylko jedną z nich. I jak już wiadomo, uratował Eurekę. 
     Eureka nie mogła pogodzić się z śmiercią matki, którą tak bardzo kochała. Wiele razy podróżowała z matką, w różne strony świata, gdyż jej matka była archeologiem. Po jej śmierci Eureka decyduje się na próbę samobójczą, poprzez połknięcie tabletek.  Od tej chwili jej macocha Rhonda, każe jej chodzić na wizyty do różnych psychologów, a ona robi co w jej mocy, aby tam nie chodzić. Po jednej z wizyt  Eureka zostaje potrącona przez pewnego tajemniczego chłopaka- Ander'a. I ta znajomość wszystko w jej dotychczasowym zmieni...
     W spadku po matce otrzymuje dziwną księgę, medalion i kamień. Okazuje się, że nikt nie potrafi owej księgi odczytać. Eureka wraz z Cat próbują wszystkiego, aż trafiają do Madame Blavatsky, która jest medium, okazuje się, że potrafi odczytać dziwny książkę.
     Cat i Brooks są to najbliżsi przyjaciele Eureki. Z Brooks'em zna się od małego, ich matki się znały nawet przed ich narodzinami. Jest on bardzo przystojny, wiele dziewczyn zazdrości ich przyjaźni. Bardzo go kocha i nie wyobraża sobie życia bez niego. Cat to jej najlepsza przyjaciółka, jest bardzo ładna, ubiera się wyzywająco, lubi się wybijać z tłumu. Uwielbia jak chłopcy się za nią oglądają. Bardzo kocha również swoje przyrodnie rodzeństwo, co jest bardzo rzadkie ponieważ najczęściej się ich nienawidzi. Są to bliźniacy William i Claire ( mają chyba ok 4-5 lat, już nie pamiętam), są dziećmi jej taty i Rhondy( tata Eureki wziął rozwód przed śmiercią jej matki).
     Książka jest bardzo dobrze napisana ( nie tak jak "Upadli"). Bardzo wciąga już od pierwszych stron. Cały czas się coś dzieje, jak zaczęłam czytać, nie mogłam się od niej odciągnąć. Bardzo fajny pomysł z wprowadzeniem tematyki mitologicznej, choć w tym tomie dowiadujemy się wszystkiego wraz z Eureką i ta tematyka ukazuje się pod koniec książki. Cieszę się również z tego, że Eureka jest mądrą dziewczyną, jest rozsądna, nie lata za Ander'em jak głupia zakochana dziewczynka, potrafi się zdystansować. 
     Jejku..... pokochałam tą książkę . Jest to jedna z najlepszych, jakie czytałam. Polecam ją każdemu, kto uwielbiają tematykę mitologiczną + romans. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po II tom, co się stanie dziś wieczorem :))
 Polecam, polecam, polecam, polecam, polecam... !!!
    
Moja ocena: 10/10

9 komentarzy:

  1. Upadli zostawili po sobie niesmak, ale zachęciłaś mnie swoją opinią, myślę, że sięgnę po "Łzę" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem,nie do końca przekonuje mnie treść książki,chyba nie jest to pozycja dla mnie.
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też przekonała Twoja recenzja, dlatego książka trafia na listę TBR. :)
    Pozdrawiam!
    Kalorka czyta

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak miałabym porównywać Łzę do Upadłych, to jednak Upadli mi się podobali bardziej, choć ogólnie warsztat twórczy Kate Lauren nie powalił mnie na kolana.
    Wiele osób poleca Łzę, a ja nie widziałam w niej nic niezwykłego. Przez to czuję się dziwnie i mam ochotę przeczytać jeszcze raz ją. Może mi coś umknęło ;s

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro Tak chwalisz tę książkę, to jestem pewna, że muszę szybko się za nią zabrać!
    Pozdrawiam www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Łza... Od jakiegoś czasu chciałam przeczytać tę książkę, teraz pragnę to zrobić jak najszybciej !

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Upadłych" i "Łzę" i uważam, że ta druga jest 10000 razy lepsza :D Też miałam obawy, bo "Upadli" mi się nie podobali :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym ją przeczytać, chociaż nie jakoś bardzo mocno ;) Ale myślę, że warto by było ;)

    MÓJ BLOG - GALERIA KSIĄŻEK

    OdpowiedzUsuń

-Zależy mi na szczerych opiniach
-Jeżeli podoba Ci się mój blog zapraszam do obserwacji